Spotkaliśmy się na pierwszej rozmowie w ikei 😀 Jechali chyba do do brata Natalii w odwiedziny drugi raz spotkaliśmy się już w ich mieście rodzinnym w Sosnowcu. Tak tak, każdy ma swoje zdanie już 😀 ale Oni są przeciwieństwem tego wszystkiego co słyszałem o mieszkańcach Sosnowca !

Przygotowania

Przygotowania w rodzinnym domu Łukasz przy dobrej kawie spędziliśmy miło i rodzinnie u Natalii z racji większej ilości gości panował większy chaos ale to taki który lubię 🙂 Niema nic lepszego dla fajnych kadrów jak mnogość sytuacji i ludzi na nim ,,upchniętych”

 

Katedra Sosnowiecka ceremonia

Przysięga w przepięknej katedrze, cudownie podkreślała wymowny i podniosłe chwile w ich życiu, pięknie zdobione ściany, cudowne sklepienia, czułem respekt przed ta katedrą, zresztą zobaczcie sami jak było 🙂

Przyjęcie w Sali bankietowej Pod Jesionem

Świetny zespół który grał tego dnia Trzy i pół z dobrą nuta pomagał w pracy, emocje i wir szaleństw tylko zachęca do wciskania spustu migawki 🙂 Możecie w kilkunastu klatkach zobaczyć jak z uśmiechem i pozytywną energią wkręcamy się przed kolejnym punktem tego wpisu a mianowicie plenerem 🙂

 

Plener ślubny o wschodzie w pieninach

To że mają domek nad Czorsztyńskim jeziorkiem pomogło w realizacji planu plenerowego który mieliśmy zrobić o wschodzie słońca… Lecz niestety jak to z planami idealnymi bywa różnie, dlaczego ? Zobaczycie poniżej 🙂 Ale to kolejny dowód na to że pozytywne nastawienie i odrobina światła tylko oddaje smaku tej pracy !